Nie pytajcie mnie dlaczego, ale od razu jak zobaczyłem jeszcze nie moją Nysę, wiedziałem że będzie nazywać się Balbina.
Balbina to imię pochodzenia łacińskiego, wywodzi się z męskiego imienia Balbus, czyli jąkała. Balbina natomiast jest osobą elokwentną, ceniącą piękną mowę. Posiada łagodny dźwięczny głos, może być aktorką. Pracowita, ładna, może być wynalazcą. Nie śpieszy się z zakładaniem rodziny. Jest dobrą żoną i matką.
Balbina to samochód ciężarowy FSD Nysa 522 w wersji towos (towarowo-osobowa) ze stycznia 1991 roku. Zabiera na swój pokład 8 osób. Posiada oryginalny silnik S-21 o pojemności skokowej 2120cm3 na podwójnym gaźniku Webera sprzęgnięty z 4. biegową skrzynia biegów. Pojazd zachowany jest w oryginale, za wyjątkiem kół pochodzących ze starszego modelu oraz imprezowej kanapy wstawionej w miejsce przednich ławek. Wyjęcie kanapy i zamontowanie ławek możliwe jest w każdej chwili. Nieoryginalna jest także wykładzina na całej podłodze dzięki której można poczuć się jak w domu. Muzyka jest jej nieodzownym kompanem dlatego zainstalowaliśmy radioodtwarzacz CD-mp3 z 4. głośnikami które w każdej chwili można wyjąć i nagłośnić teren wokół.
Balbina zawsze chętnie pojedzie tam gdzie dzieje się coś ciekawego!